poniedziałek, 06 kwiecień 2020
plensk

Szlaki winiarskie w Europie i w Polsce

Enoturystyka, czyli turystyka winiarska to ciekawa alternatywa dla ludzi, którzy mają apetyt na niezapomniane doznania. Stanowi ona jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi przemysłu turystycznego na świecie.

Turystyka winiarska (turystyka enologiczna, enoturystyka, ang. wine tourism lub enotourism) jest zazwyczaj traktowana jako jedna z form turystyki kulinarnej czy gastronomicznej. Jednak z powodu dających się niekiedy zauważyć jej specyficznych cech może ona być uznawana za odrębny rodzaj turystyki, co stosuje się coraz częściej. Wydzielenie jej z szeroko rozumianej turystyki kulinarnej wydaje się słuszne[1].

Z obszernej literatury przedmiotu wynika, że turystyka winiarska obejmuje wszystkie wyjazdy o charakterze turystycznym (nie tylko urlopowe, ale też podczas świąt i weekendów), których powodem jest chęć poznania teraźniejszości i historii regionów (miejscowości) związanych z uprawą winorośli oraz produkcją i składowaniem wina, możliwość degustacji i zakupu wina (często u producenta). Obejmuje ona również uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych związanych z winem (festiwale, targi, winobranie). A także obejmuje również chęć przebywania w specyficznym krajobrazie kulturowym, charakterystycznym dla terenów uprawy winorośli z powodów turystyczno-rekreacyjnych[2].

Turystyka winiarska ma ogromne znaczenie dla gospodarki regionów i miejscowości, w których uprawiana jest winorośl i produkowane wino z wielu przyczyn. Występują ścisłe związki między wine tourism a rozwojem regionalnym i lokalnym. Nazwy win, jako towary uwzględniają geograficzne miejsce pochodzenia. Tym samym zachodzą silne związki między rozmieszczeniem obszarów uprawy winorośli i produkcji wina (tzw. regiony winiarskie), a rozwojem na nich turystyki winiarskiej. Idąc dalej, rozwój miejscowej gospodarki, podtrzymanie świadomości o odrębności geograficzno-kulturowej danego miejsca, w której krajobraz kulturowy, utrzymanie tradycji związanych z uprawą, produkcją, handlem, konsumpcją wina, zwyczajami a nawet stylem życia lokalnej społeczności.

Enoturystyka to podróże odbywane w celu szeroko pojętej edukacji winiarskiej, podczas których turyści dokonują zakupu produktów (w szerokim ujęciu, czyli może to być zarówno wino jak i konkretna usługa) oddziałując tym samym na rozwój lokalny i regionalny. W związku z tym turystyka winiarska stanowi również istotny element i mocne powiązanie z turystyką zakupową (ang. shopping tourism). Zjawisko to ma ogromne znaczenie w turystyce winiarskiej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii czy Nowej Zelandii, mniejsze zaś w Europie. Biorąc pod uwagę prowadzone badania na świecie, można mówić o wyróżnieniu modelu turystyki winiarskiej[3]:

1. europejskiej - mocno nawiązuje do turystyki kulturowej,

2. amerykańsko-australijskiej (w tym Ameryka Północna i Południowa) – idzie w kierunku zakupów, rozrywki, etc.

Elementem wspólnym dla obu modeli wine tourism jest czynny wypoczynek oraz dążenie turystów do pozostawania w kontakcie z przyrodą. A także, korzyści ekonomiczne jakie powinna przynosić miejscowej ludności. Nabycie zaś wina związane jest z poznaniem historii, smaku, tradycji regionu, czasem spędzenia miłych chwil w gronie przyjaciół czy rodziny.

Turystyka winiarska to szczególny element turystyki, który ściśle związany jest z jej występowaniem na terenach o bardzo specyficznym krajobrazie. Regiony, w których uprawiana jest winorośl od kilku wieków charakteryzują się znaczną odmiennością fizjonomiczną względem innych terenów rolniczych (ang. winescape)[4]. Autor tego określenia – D.J. Telfer termin „winescape” definiuje jako wyjątkowy krajobraz rolniczy (ang. unique agricultural landscape), na który składają się trzy elementy[5]:

1. winnice,

2. działania związane z uprawą i zbieraniem winorośli oraz przetwarzaniem winogron,

3. miejsca produkcji wina i jego przechowywania.

Stąd też, mianem „winescape” określamy krajobraz doliny Mozeli (Niemcy), Rodanu i Loary (Francja), Dunaju i rzeki Kamp (Austria), czy też regionu Chianti (Włochy), a także dzielnice wytwarzania oraz składowania wina np. w Porto (Portugalia).

W ten sposób turystyka winiarska wiąże się ściśle z turystyką kulturową. Z tego też powodu na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO znajdują się liczne obszary o krajobrazie kulturowym ukształtowanym przez uprawę winorośli (dolina rzeki Douro w Portugalii, fragment doliny Loary we Francji czy doliny Renu w Niemczech).

Wpisanie na Listę UNESCO obwarowane jest wieloma rygorami dotyczącymi m.in. utrzymywania w stanie niezmienionym istniejącego krajobrazu. W ten sposób turystyka winiarska wpisuje się w idee turystyki zrównoważonej. Jak podkreślają różni autorzy enoturystyka może być dobrym sposobem wdrażania zrównoważonego rozwoju regionów.

Od winescape do szlaku

Współczesna turystyka winiarska ma historię sięgającą starożytnej Grecji i Rzymu. Ale tak na prawdę wino stało się szczególnym przedmiotem zainteresowania turystów dopiero na początku II połowy XIX w. Spowodowane to było m.in. wzrostem dostępności komunikacyjnej poprzez rozbudowę sieci kolejowych, wzrostem zamożności klasy średniej (burżuazja), a także pierwszą w historii Klasyfikacją Win Regionu Bordeaux przygotowaną na Wystawę Światową w Paryżu w 1855 r. (najstarsza na świecie). Wystawa ta była świetnym narzędziem marketingowym promującym konkretne winnice i producentów wina, a tym samym do skłaniania do podróży, których głównym motywem było wino. Klasyfikacja została przygotowana przez handlującymi winem maklerów w sposób, który obowiązuje do dnia dzisiejszego - bez żadnych zmian.

Rozwój tej formy turystyki spowodował powstanie pierwszego szlaku winnego „La route de grandscru” we Francji w 1934 r., oraz szlaku w Niemczech „Niemiecka Droga Winna” (niem. Deutsche Weinstrasse) w 1935 r.[6]

Z biegiem lat kolejne kraje organizowały szlaki winne na swoim terenie. To zjawisko powoduje wzrost dochodów mieszkańców, a w związku z tym wzrasta poziom ich życia. Rozwój enoturystyki sprzyja też zachowaniu dziedzictwa kulturowego regionu oraz walorów krajobrazowych. Nie bez znaczenia pozostaje też stan środowiska przyrodniczego, gdyż jak wykazują badania enoturyści mają silnie rozwinięte motywacje poznawcze dotyczące zarówno walorów turystycznych o charakterze kulturowym, jak i przyrodniczym.[7]

Obecnie szlaki stanowią formę popularyzacji turystyki winiarskiej i są obecne w większości państw, w których uprawia się winorośl i produkuje wino. Odgrywają one istotną rolę w rozwoju lokalnym i regionalnym (produkt turystyczny w turystyce winiarskiej) jako czynnik sprzyjający zdobywaniu przewagi konkurencyjnej regionu.

Polska również może poszczycić się kilkoma szlakami enoturystycznymi, to m.in. „Sandomierski Szlak Winiarski”, „Małopolski Szlak Winiarski” czy „Karpacki Szlak Wina”. Polskie winiarstwo jest w dość wyjątkowym punkcie – po stosunkowo niedawnym odrodzeniu przeżywa bardzo intensywny rozwój i to zarówno w postaci małych winnic rodzinnych, jak i w formie średnich i dużych (jak na nasze warunki), profesjonalnych przedsięwzięć.

Według badań „Apetyt na region” (2013 r.) wynika, że osoby wyjeżdżające na wakacje wypoczynkowe na terenie Polski chętnie odwiedzają winnice - 33 %. Po okresie fascynacji kulinarną egzotyką Polacy wracają do korzeni. Zachwycamy się tym, co regionalne, przyrządzane według tradycyjnych wielowiekowych receptur.

Wzrost popularności tej formy podróżowania łączy się z ogólnym zwiększeniem zainteresowania kulturą i stylem życia oraz tzw. podróżami eksperymentalnymi (ang. experiential)[8].

Korzyści z rozwoju enoturystyki czy szlaków winiarskich zyskują właściciele winnic, bo promują swoje winnice, wzrastają ich zyski z dodatkowej sprzedaży oraz identyfikują nazwę swojego wina z regionem, zyskując w ten sposób potencjalnego konsumenta na przyszłość. Rozwój enoturystyki korzystny jest również dla władz samorządowych, które w ten sposób mogą budować wizerunek regionu oraz tożsamość regionalną mieszkańców, pobudzać przedsiębiorczość, a przez to wpływać na jego rozwój społeczny i ekonomiczny.

Rozwój turystyki winiarskiej opiera się na trzech zasadniczych filarach: winnicach, turystach i pomocnikach/pośrednikach enoturystycznych. Zarówno winnice, jak i turyści dopiero zaczynają zaprzyjaźniać się z enoturystyką.

Obecnie enoturystyka to element rozwoju winiarstwa, źródło dochodu, ale też narzędzie marketingowe dla winnic. Podobnie jak produkty turystyczne - szlaki winiarskie, które rozpoznawalne są już na całym świecie i dynamicznie się rozwijają.

To, co w polskiej enoturystyce jest istotne to odpowiednia infrastruktura zagospodarowania turystycznego, której proces tworzenia może zająć od kilku do kilkunastu lat. Biorąc pod uwagę wieloletnią stopę zwrotu wspomnianej inwestycji (kapitału) bądź jej brak, wielu postrzega ten sektor turystyczny jako usługi drugorzędne. Czynnikiem zmiennym i niepewnym jest aura pogodowa, która wpływa na winorośl (susza, deszcze, etc.) bądź sezonowość ruchu turystycznego.

Większość winiarzy rozumie znaczenie przyjmowania u siebie gości i zdaje sobie sprawę z korzyści (nie tylko materialnych) z tego płynących. Profesjonalnych, w pełni rozwiniętych obiektów enoturystycznych jest jednak stosunkowo niewiele, a winnice o słabszym zapleczu są często nieco zakompleksione i nie umieją albo nie mają odwagi w pełni wykorzystywać swojego potencjału. Winiarze zrozumieli, że przyjęcie u siebie gości nie mając nawet wyszukanej infrastruktury również przynosi korzyści.

Polacy piją bardzo mało wina. Jeszcze mniej piją wina polskiego. Dla wielu istnienie polskich winnic jest dużym odkryciem. Trudno wobec tego dziwić się, że w statystykach wyjazdowych enoturystyka krajowa praktycznie nie istnieje. Dodatkowym utrudnieniem dla rozwoju turystyki winiarskiej w naszym kraju jest jej nierozerwalne powiązanie z winem – bądź co bądź alkoholem, czyli elementem którego promować (prawie w ogóle) nie można. Najbardziej pocieszające jest jednak to, że większość turystów, którzy chociaż raz zakosztowali przyjemności spędzenia czasu w winnicy chce powtarzać ten proceder.

Mimo wielu zagrożeń dla winiarza, wiele regionów w Europie i na świecie coraz szerzej promuje swoją ofertę enoturystyczną zwracając uwagę na korzyści płynące z rozwoju tej formy turystyki.

Biorąc pod uwagę złożony aspekt rozwój branży wiele regionów zrzesza swoich winiarzy w organizacjach branżowych bądź tworzy szlaki winiarskie.

Karpacki Szlak Wina

W województwie podkarpackim idea zrzeszania się oraz tworzenia szlaków jest równie aktywna. Idealnym tego przykładem jest stworzony w 2013 r. „Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki” (największy szlak kulinarny w Podkarpackiem), „Szlak historycznych receptur” (2018) czy „Szlak Jadła i Wina” (już nieistniejący). W województwie podkarpackim ogromną rolę odgrywają organizacje branżowe m.in. Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia czy Jasielskie Stowarzyszenie Winiarzy „Vinum pro cultura”, Inicjatywa Karpackiego Szlaku Wina narodziła się w trakcie kilkuletniej współpracy przy różnych wydarzeniach winiarskich i była jednym z kluczowych elementów szerszej koncepcji wzmocnienia wizerunku Podkarpacia, jako regionu winiarskiego.

Tradycje winiarskie na Podkarpaciu sięgają średniowiecza. Dostarczano wtedy trunku do celów liturgicznych, a z czasem do codziennego spożycia. Z biegiem lat, wino zaczęło być wypierane przez wina węgierskie, a resztę zrobiły wojny i mała epoka lodowcowa w XVII wieku. Nowożytne winiarstwo w naszej części Polski odrodziło się na początku lat 80. XX wieku.

Historia podkarpackiego winiarstwa w zasadzie składa się z dwóch rozdziałów. Pierwszy napisano w średniowieczu. Liczne mniejsze i większe winnice przyklasztorne dostarczały trunku najpierw do celów liturgicznych, a z czasem także do codziennego spożycia. Nieliczne źródła wskazują na możnowładców z Grodów Czerwieńskich (przede wszystkim Przemyśl), którzy sprowadzali na nasze tereny winorośl oraz ludzi, którzy potrafili wyprodukować z jej owoców wino. To oni mieli być źródłem wiedzy dla winiarzy z Podkarpacia.

Z biegiem czasu i poprawą jakości dróg lokalne podkarpackie wino zaczęło być wypierane przez trunki węgierskie. Przywożone z drugiej strony łańcucha Karpat, często dopiero w stadium fermentacji, wino leżakowało w podkarpackich piwnicach, nabierając odpowiedniej jakości. XVII- i XVIII-to wieczni enolodzy z południowej Polski zasłynęli opiekując się węgrzynem w tutejszych piwnicach z tak wielkiej wprawy i wyczucia, że niejednokrotnie zatrudniali ich sami Węgrzy w swoich winnicach i piwnicach. Z czasem Polacy pojawili się także w gronie właścicieli węgierskich winnic, jak choćby rodzina Bilików, do których należała w swoim czasie jedna z największych węgierskich winnic – Pendits w Abaújszántó. Zresztą, podobno na pamiątkę węgiersko – polskiego szlaku winnego, najwyższy w okolicy szczyt nazwano Krakó (Kraków).

Drugi rozdział historii podkarpackiego winiarstwa jest pisany w czasach obecnych, a jego pierwszym autorem jest Roman Myśliwiec z Jasła, który w 1984 r. założył pierwszą współczesną polską winnicę – Golesz. Z biegiem lat znalazł on naśladowców w całym kraju i trudno chyba nawet jednoznacznie określić, do stworzenia ilu spośród pół tysiąca polskich winnic przyłożył rękę osobiście właśnie Roman Myśliwiec.

Na Podkarpaciu jest dziś ponad 160 winnic (2019), co plasuje województwo na drugim miejscu w Polsce pod względem ilości winnic, zaraz po województwie lubuskim. Znaczna część winorośli uprawiana jest w okolicach Jasła, Krosna, Przeworska, Jarosławia. Każdego roku tworzone są w regionie nowe winnice, a istniejące już poszerzają swój areał. Doświadczenie pozwala na wprowadzanie nowych odmian winorośli, wino produkowane w tym regionie osiąga coraz lepszą jakość i jest go coraz więcej, cieszy się dobrą opinią ekspertów i konsumentów.

Te najmniejsze liczą kilka arów, największe kilka hektarów powierzchni. Mimo trudnego klimatu, przede wszystkim kapryśnych temperatur i mroźnych zim, powierzchnia podkarpackich winnic z każdym rokiem rośnie a jakość wytwarzanego trunku ulega systematycznej poprawie. Potwierdzeniem tego faktu są coraz liczniej zdobywane przez tutejszych winiarzy medale na polskich i międzynarodowych konkursach win, nierzadko w konkurencji z napojami wytwarzanymi w regionach o znacznie dłuższej tradycji.

Wina te tworzone są w klimacie podgórskim i górskim (w polskich warunkach klimatycznych pąki wytrzymują mrozy do -25oC), co powoduje że jest ono bardzo charakterystyczne i unikatowe.

Problemem podkarpackiego winiarstwa jest niewielka rozpoznawalność (wina, regionu winiarskiego) wśród lokalnych mieszkańców, turystów, touroperatorów, przewodników turystycznych, czy punktach informacji turystycznej. Około 49% Polaków deklaruje, że posiada podstawową lub pewną wiedzę o winach, zaś przy wyborze wina kierują się przede wszystkim smakiem - 92% według raportu „Polacy w świecie wina 2018”.

Pojęcie „karpacki szlak wina” przez wiele lat kojarzone było z eksportem wina węgierskiego do Polski. Między wschodnimi i północno – wschodnimi Węgrami a dzisiejszą Polską południowo – wschodnią wytworzyły się przez stulecia liczne powiązania w dziedzinie handlu winem. Nie brakowało polskich właścicieli piwnic i winnic na Węgrzech, choć znacznie częściej trunek przyjeżdżał w beczkach do Polski, tu trafiał do piwnic, między innymi w Dukli, Jaśliskach, Krośnie, Jaśle, Bieczu, Jarosławiu i Przemyślu, a dalej na stoły szlachty, mieszczan i kleru. Obrót ten skutecznie z resztą wyeliminował lokalną produkcję wina. W przytoczonym ujęciu Karpacki szlak wina to historyczna droga handlowa, taka sama jak szlak bursztynowy czy jedwabny.

Karpacki Szlak Wina w obecnym ujęciu to porozumienie już 23 winnic z Polski i Słowacji, których właściciele wspólnie ze Stowarzyszeniem na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia” z Rzeszowa zdecydowali się na stworzenie wspólnego produktu turystycznego. Jest to zarówno produkt w ujęciu turystyki kulturowej, turystyki w duchu slow life, jak i enoturystyki. Zapoczątkowana w 2017 r. inicjatywa (porozumienie 20 winnic) uzyskała wsparcie z funduszy Unii Europejskiej (w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020). Projekt objął nie tylko przygotowanie grupy winiarzy do funkcjonowania na szlaku, ale także promocję oraz zbudowanie sieci współpracy z branżą gastronomiczną, gestorami oraz informacją turystyczną. Odbyły się szkolenia dla uczestników Karpackiego Szlaku Wina z zakresu marketingu w enoturystyce, sprzedaży ofert w enoturystyce, obsługi grup turystycznych w enoturystyce, a także dla hotelarzy, restauratorów, gestorów i pracowników punktów informacji turystycznej, biur podróży oraz przewodników. Powstał film promujący „Karpacki Szlak Wina”. Powstały publikacje tj. przewodnik „Karpacki Szlak Wina”, skrypt dobrych praktyk w zakresie enoturystyki oraz objazd studyjny dla wyselekcjonowanej grupy dziennikarzy i blogerów po Karpackim Szlaku Wina (Podkarpackie i Słowacja).

Karpacki Szlak Wina charakteryzuje się oznaczeniem poprzez tablice, certyfikaty, wspólną wizualizację i logo. Prowadzone są szkolenia, objazdy po szlaku winiarskim. Specjalnie dedykowana jest strona www.karpackiszlakwina.pl oraz social media Facebook www.facebook.com/KarpackiSzlakWina/.

Szlak systematycznie poszerza swoją liczbę obiektów, zarówno poprzez włączanie kolejnych winnic, jak i podmiotów zainteresowanych wspólnym budowaniem marki turystycznej Karpackiego Szlaku Wina.

Idea szlaków jest fantastyczna, i stanowi ona magnes dla branży. Niemniej jednak ogromnym wyzwaniem staje się zarządzanie szlakiem, o czym przekonało się Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia”, które animuje trzy szlaki: Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki, Karpacki Szlak Wina oraz Szlak Kultury Wołoskiej. Rola Animatora szlaku jest ogromnie istotna i działa jako stymulator do szkoleń, wydarzeń, targów, realizowanych projektów, etc. Oczywiście we współpracy branży, która swoje oczekiwania artykułuje i chętnie bierze udział w inicjowanych wydarzeniach, celem rozwoju sektora winiarskiego w regionie.

Na świecie regiony winiarskie stają się bardzo popularne wśród turystów oraz lokalnych mieszkańców. Poza tradycyjnymi regionami winiarskimi, do których zalicza się kraje Europy Południowej, coraz większego znaczenia nabierają kraje Nowego Świata, tj. Chile, USA, Kanada. Rozwój tych regionów powoduje zainteresowanie turystów, lokalnych mieszkańców i wpływa na pielęgnowanie tradycji winiarskich (często z pokolenia na pokolenie) w regionach typowo winiarskich, bądź odtwarzanych na nowo (region winiarski).

Podczas podróży o charakterze enologicznym turyści mają możliwość nie tylko poznania teraźniejszości i historii regionów związanych z uprawą winorośli oraz produkcją wina, degustacji i zakupu wina, ale także uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych związanych z winem. Taka podróż staje się celem sama w sobie. Jest to też okazja do zaznaczenia charakterystycznego krajobrazu winiarskiego (ang. winescape), czasami unikalnego w skali świata - jak np. krajobraz w dolinie La Gria na Lanzarote (Hiszpania), który jest formą krajobrazu kulturowego. Podobnie mogłoby stać się na Podkarpaciu - poprzez doznania (lokalne jedzenie i wino) ludzie zaczynają zapamiętywać konkretne miejsce nie tylko przez pryzmat zabytków, które czasem ulatują z pamięci, a przez pryzmat smaku, który niejako na stałe w tę pamięć się wpisuje. Żeby poznać jakiś region, trzeba go zasmakować - podaje raport „Apetyt na region”.

Karpackie wino to produkt unikatowy. Wino ma swój zapach, smak, aromat, który pozawala zapamiętać miejsce na dłużej poprzez zbudowane pozytywnych skojarzeń. Dzięki temu, wraca się w dane miejsce, bądź też nie. Turyści XXI wieku coraz częściej przed wyborem miejsca wakacyjnej podróży sprawdzają jego walory kulinarne oraz trunki. Obok lokalnych serów, produktów lokalnych, wina stanową pamiątkę kulinarną z podróży w region winiarski.

Na Podkarpaciu występuje unikatowy szczep Jutrzenka - odmiana winorośli wyselekcjonowana w Jaśle w województwie podkarpackim w latach 80. XX wieku przez Romana Myśliwca – prekursora nowożytnego winiarstwa podkarpackiego. Szczep ten stanowi ogromny wyróżnik tego regionu. Charakterystyczne są dla tej odmiany aromaty: świeżej mięty, liści porzeczki i białego pieprzu o podwyższonej kwasowości.

Mimo takiego bogactwa regionu, wiedza na temat wina podkarpackiego, wyjątkowego szczepu jutrzenka - wyróżnika regionu, o miejscach winiarskich w województwie, wśród lokalnych mieszkańców, touroperatorów, biur podróży, przewodników lokalnych, restauracji - jest znikoma.

Może to zmienić obecny trend w turystyce światowej - odkrywanie regionu poprzez lokalną kuchnię oraz trunki stało się modą. Goście i turyści wizytujący region Podkarpacia, będą pytać o lokalne trunki, a to zachęci gestorów do posiadania w swojej ofercie produktów, a biura podróży do zbudowania oferty zawierającej zwiedzanie winnicy.

Wraz ze zwiększeniem się zainteresowanie turystyką enologiczną obserwuje się na świcie wzbogacenie oferty turystycznej - od udostępniania winnicy do zwiedzania, z możliwością spożywania lokalnego wina oraz posiłków, a następnie hotelu, informacji turystycznej (model rozwoju miejscowości odwiedzanych przez osoby uprawiające turystykę winiarską).

Istotnym elementem rozwoju szlaku jest wspólna promocja winiarstwa, obiektów, sprzedaż wina choćby na tzw. półkach z winem w restauracjach czy hotelach, pośrednictwo między winnicami i turystami, a także stworzenie mocno zakorzenionej świadomości o regionie winiarskim, do jakiego pretenduje województwo podkarpackie. Dzięki promocji miejsc winnych turyści mogą odkrywać uroki regionu nie tylko poprzez jego przyrodę czy zabytki, ale również smakując zamknięte w butelce „podkarpackie słońce”. Rozpowszechnienie wiedzy, popularyzacja odmian winorośli i miejsc występowania winnic to niewątpliwie duża szansa na promocję turystyczną regionów.

Aby było to możliwe musi być wsparcie władz samorządu, wdrożona strategia rozwoju i promocji winiarstwa, dla efektywnego rozwoju tej dynamicznie rozwijającej się na świecie branży. Jako region moglibyśmy być numerem 1 w Polsce. Mając gotowy już produkt turystyczny i odpowiednego jego Lidera można byłoby pokusić się nawet o pierwszą w Polsce tzw. apelację.

Nowe obszary działania

Kolejnym krokiem milowym w rozwoju Karpackiego Szlaku Wina będzie poszerzenie go o winnice zlokalizowane na terenie zachodniej Ukrainy. W ramach projektu „Karpacka akademia dziedzictwa winiarskiego” realizowanego w latach 2019 -
- 2020 przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia” i Zrzeszenie Samorządów „Euroregion Karpaty - Ukraina” utworzona zostanie Karpacka Akademia Wina. Dodatkowymi działaniami transgranicznymi będą m.in. badania dotyczące tradycyjnych odmian winogron i win z Karpat, publikacje, działania promocyjne oraz Festiwal Wina. Będzie to pierwszy w tej części Europy międzynarodowy szlak zrzeszający trzy kraje (Polska, Słowacja, Ukraina). 

Na apli:

KLASYFIKACJA BORDEAUX 1855

Gdy w 1855 roku Cesarz Napoleon III zorganizował w Paryżu Wystawę Światową, zapragnął zaprezentować wszystkie winiarskie regiony Francji. Była to świetna okazja do sporządzenia odpowiedniej klasyfikacji win bordoskich.

Ustalono, że wina będą podzielone na pięć grup. Co ciekawe ustaleniem listy win zajęli się handlujący nimi maklerzy. Brali oni pod uwagę terroir, ale również zaangażowanie winiarzy i przede wszystkim renomę konkretnej posiadłości. Klasyfikacja objęła jedynie wina z Medoc, pominięto Saint Emilion, a z Graves znalazł się jedynie Chateau Haut Brion. Lista wywołała ogromne emocje również dlatego, że maklerzy ustalili hierarchię wewnątrz każdej z kategorii. Na przykład Chateau Mouton zostało uznane najlepszym winem z 2-eme Grand Cru Classe. Po proteście winarzy zdecydowano, aby wewnątrz grup stosować porządek alfabetyczny.

Najbardziej niezwykłym jest fakt, że przez ponad 150 lat klasyfikacja niemal się nie zmieniła. Jedyną istotniejszą poprawką jest awans w 1973 roku Chateau Mouton do 1-er Grand Cru Classe. Tak dobre ułożenie listy świadczy o niebywałej wręcz kompetencji XIX-wiecznych maklerów. Z drugiej jednak strony trzeba przyznać, że wraz z odpowiednią pozycją wina cieszyło się ono większym prestiżem za czym szły również większe zyski dla winnicy. Zyski te pozwalały na większe inwestycje i podnoszenie jakości wina. Więc jest to niejako samonapędzający się mechanizm.

Niemniej należy w tym miejscu oddać honor winom z 1-er Grand Cru Classe, one nie potrzebowały dodatkowego wsparcia. Były one również na czele listy sporządzonej przez Thomasa Jeffersona blisko sto lat wcześniej. A i dziś chyba nikt rozsądny nie pozwoliłby by sobie na niedocenienie ich.

 

[1] Hall C.M., Mitchell R., 2005, Gastronomic tourism – comparing food and wine tourism experiences, [w:] Novelli M. (red.) Niche tourism. Contemporary issues, trends and cases, Elsevier Butterworth-Heinemann, Oxford–Burlington, s. 73–88.

[2] Kowalczyk A., Turystyka zrównoważona - aspekty kulturowe, [w:] Z. Młynarczyk, I. Potocka, A. Zajadacz (red.), Uwarunkowania i plany rozwoju turystyki. Turystyka zrównoważona. Tom IV, Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań 2010, s. 24.

[3] Mitchell R., Hall C.M., McIntosh A., 2002, Wine tourism and consumer behaviour, [w:] C.M. Hall, L. Sharples, B. Cambourne, N. Macionis (red.) Wine tourism around the world: development,

management and markets, Butterworth-Heinemann, Oxford–Amsterdam–Boston–London–NewYork–Paris–San Diego–San Francisco–Singapore–Sydney–Tokyo, s. 115–135.

[4] Joliet F., 2005, Typologie plastique des paysages de vigne, [w:] Étude thématique. Les paysages culturels viticoles. Dans le cadre de la Convention du Patrimoine Mondial de UNESCO, juillet 2005, ICOMOS – Conseil International des Monuments et Sites/International Council on Monuments and Sites, Paris, s. 23–29.

[5] Adresen T., 2005, La region viticole du Haut-Douro (Alto Douro) (Portugal), [w:] Étude thématique.Les paysages culturels viticoles. Dans le cadre de la Convention du Patrimoine Mondial de UNESCO, juillet 2005, ICOMOS – Conseil International des Monuments et Sites/International Council on Monuments and Sites, Paris, s. 135–138.

[6] Mardare A., The Enotouristic Offer in the Republic of Moldova. „Quaestus Multidisciplinary Research Journal”, 2015, 6, s. :119-131.

[7] Widawski K., Wybrane elementy dziedzictwa kulturowego środowiska wiejskiego – ich wykorzystanie w turystyce na przykładzie Hiszpanii i Polski. [Rozprawy Naukowe Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego 17], Wrocław 2011, s. 100-101.

[8] D. Getz, J. Carlsen, G. Brown, M. Havitz, Wine Tourism and Consumers, w: Tourism management: analysis, behaviour and strategy, Arch G. Woodside, CABI, 2007, s. 245–268.


euroregion

Adres korespondencyjny

35-064 Rzeszów, Rynek 16/1

Dane kontaktowe

+48 17 852 85 26
info@procarpathia.pl